Google

Fiasko konferencji?

Spór unijno-amerykański w sprawie ograniczenia zmian klimatycznych może zadecydować o fiasku konferencji klimatycznej na indonezyjskiej wyspie Bali, która jutro -14 grudnia powinna zakończyć się podpisaniem nowego porozumienia w sprawie redukcji emisji gazów cieplarnianych.

Przedstawiciel sekretarza generalnego ONZ Yvo de Boer wyraził dziś "poważne zaniepokojenie" losem dobiegającego końca spotkania, jeśli utrzyma się obecny impas w rozmowach UE-USA.

"Jeżeli nie uda nam się doprowadzić do porozumienia w sprawie przyszłych ustaleń, cała skomplikowana konstrukcja runie jak domek z kart" - ostrzegł de Boer:



Unia Europejska zabiega o przyjęcie przez uczestników spotkania docelowo zadania redukcji emisji o 24-40 proc. w porównaniu do poziomu z 1990 r. Protestują Stany Zjednoczone uznając je za zbyt wysokie. Według nieoficjalnych informacji, dane te ostatecznie zostały usunięte z końcowego dokumentu, jaki miałby zostać przyjęty jutro. To uznaje się na Bali za zasadnicze ustępstwo wobec stanowiska amerykańskiego, mające uratować całą konferencję.

W nowej wersji dokumentu, cytowanej przez agencję Associated Press, mowa jest o redukcji emisji gazów cieplarnianych jedynie przez 37 państw - sygnatariuszy protokołu z Kioto z 1997 roku. USA nie należą do tej grupy państw.

Źródło: Rzeczpospolita, 13.12.07 r.

Za pozycjonowanie tego serwisu odpowiada Sunrise System.

Copyright © 2007 - Biomasa | Realizacja: SoftTree.pl | Programowanie: Maszyna.pl